TematyMotoryzacyjne.pl

motoryzacja, samochody, pasja

Podatek od aut używanych

Posted on 15 sierpnia 2015 in eksploatacja finansowanie samochody

luxury-car-1023777__180No i stało się! Możliwości sprowadzania zakonserwowanych w całkiem dobrym stanie aut z używanych Niemiec powoli odchodzą do lamusa… no tak, tylko dlaczego? I co teraz?!  Koniec akcyzy na sprowadzane samochodów używanych?  Janusz Palikot wraz z kierowaną przez niego komisją „Przyjazne Państwo” opracował projekt wg. którego już w przyszłym roku dzisiejszą akcyzę, której wysokość zależy od pojemności silnika i ceny zakupu auta, zastąpi stały podatek wynoszący 500 euro. Dziennik Polska podaje iż popierają go również posłowie PiS, którzy uważają, że wyeliminują w ten sposób oszustwa na granicy polegające na zaniżaniu wartości sprowadzanego samochodu używanego. Wprowadzenie podatku ma także zapobiec importowi do Polski starych wyeksploatowanych aut, gdyż znacznie wzrosną jego koszty.  Kupowanie używanych wyeksploatowanych aut za granicą przestanie się zatem opłacać.  Niemcy dopłacają na wymianę samochodów używanych  Kryzys motoryzacyjny w Niemczech ma też sporo do powiedzenia. Chodzi o głośną już premię w wysokości 2 500 EUR dostępną dla osób prywatnych, które wybiorą samochód fabrycznie nowy lub jednoroczny o dobrych parametrach ekologicznych (norma czystości przynajmniej Euro 4), a jednocześnie przekażą na złom swój stary samochod używany (co najmniej 9-letni). Znajduje się w nim luka, która pozwala na pewien manewr – samochód zamiast na złomowisko, trafia… do Polski! Niby wsparcie branży motoryzacyjnej w Niemczech ale jednocześnie obniża jednak eksport starszych modeli na wschód. A jakie to ma skutki dla Polski? Czy przeciętny Kowalski będzie chował swoje złotówki na bardziej sprzyjający okres czy ruszy na podbój polskich autokomisów w poszukiwaniu swoich wymarzonych „czterech kółek” w postaci nowegu – starego samochodu używanego. Czas pokaże.

Koncepcja elektrycznego samochodu

Posted on 10 lipca 2015 in samochody

apeldoorn-1431948__180Koncepcja elektrycznego samochodu wcale nie jest taka nowa jak nam się wydaję. Ludzie używali ich już bardzo dawno. Tak naprawdę w latach 1900 ludzie częściej używali samochodów elektrycznych niż tych na paliwo.  Koncepcja elektrycznego samochodu wcale nie jest taka nowa jak nam się wydaję. Ludzie używali ich już bardzo dawno. Tak naprawdę w latach 1900 ludzie częściej używali samochodów elektrycznych niż tych na paliwo. W latach 1920 kiedy popularność na samochody znacznie wzrosła paliwo było bardzo drogie. Uruchomienie takiego samochodu było również bardzo skomplikowanym procesem. Nie było kluczyka, którym można by uruchomić zapłon. Trzeba było uruchamiać samochody poprzez kręcenie korbą, która najczęściej była umieszczana w przedniej części samochodu.  Samochody spalinowe nie tylko było trudne do uruchomienia ale również emitowały ogromne zanieczyszczenia i były hałaśliwe, ponieważ tłumiki były bardzo prowizoryczne lub w ogóle ich nie było. Wierzcie lub nie ale w pewnym momencie elektryczne samochody były tak popularne w Stanach Zjednoczonych, że po amerykańskich drogach jeździło ich 50 000.  W momencie kiedy samochody z silnikami spalinowymi stały się tańsze elektryczne samochody zaczęły znikać z rynku. Wynalezienie elektrycznego startera zwiększyło popularność samochodów spalinowych i od pewnego momentu zaczęto je produkować tylko z takim starterem. Samochody napędzane paliwem mogły pokonać większe dystanse niż elektryczne samochody. Dlatego samochody spalinowe zaczęły zdobywać większą popularność niż elektryczne.  W dzisiejszych czasach, ze względu na świadomość społeczeństwa jak bardzo szkodliwe są spalinowe samochody dla środowiska elektryczne samochody znowu stają się popularne.

[Top]

Proces importu auta z USA

Posted on 21 czerwca 2015 in finansowanie ubezpieczenie

bmw-1334665__180Mając wypatrzony model zgłaszamy się do firmy oferującej import aut z USA podając jego model, markę, rok i nasze wymagania. Po kilku dniach otrzymujemy konkretną ofertę. Chrysler 300c, rok 2008, praktycznie bez przebiegu, pełne wyposażenie za cenę 130 tys zł. Czy to możliwe ? Że możemy zaoszczędzić 70 tys zł na takim samochodzie a firma podstawi nam go pod same drzwi gotowego do rejestracji? Tak, trudno w to uwierzyć ale takie są realia. Zwrócić uwagę trzeba na to, że cena tego modelu w usa będzie w granicach 40 tys $, czyli przy ostatnim kursie dolara około 80 tys zł. Wszytko podaję w przybliżeniach, bo nie warto się zagłębiać i wyliczać co do złotówki koszta skoro jest to tylko przykład. Wracając do ceny, 80 tys zł w USA zwrócić uwagę można na to, że dodatkowe opłaty wynoszą około 50 tys zł. Co składa się na te opłaty? Często zgłaszają się do mnie osoby chcące sprowadzić samochód z USA, które podsyłają mi link z aukcji eBay samochodu za 10tys $ mówiąc: dam max 22 tys zł. Tak, 22 tys zł będzie kosztował ten samochód ale do niego trzeba doliczyć szereg opłat. Wracając do pytania co się składa na cenę należałoby od początku prześledzić sposób działania. Następuje zakup samochodu w USA, gdzie należy wysłać przedstawiciela, który ten samochód sprawdzi – tu doliczana jest opłata dla tej właśnie osoby – często około 500$. W przypadku zakupu kolejną opłatą jaką należy doliczyć jest transport do Europy, często do Bremerhaven – port w Niemczech, jest to kwota około 100-1500$. Gdy po kilku tygodniach samochód przypłynie do portu trzeba jechać go odebrać, z czym wiążą się kolejne opłaty: dojazd do Niemiec, opłaty portowe podatki takie jak cło, akcyza, VAT, tymczasowe tablice i transport do Polski. To wszystko składa się na cenę samochodu, który dostarczany jest pod same drzwi gotowy do rejestracji. Choć opłat tych jest sporo a nasz rząd widząc, że Polacy zaczynają kupować samochody w USA stara się wprowadzać dodatkowe, głupkowate opłaty jak homologacje itp to i tak można powiedzieć, że import samochodów z USA jest jak najbardziej opłacalny.

[Top]

Homologacja samochodów

Posted on 25 kwietnia 2015 in finansowanie samochody

light-1135920__180Pomimo niekorzystnych informacji płynących z Ministerstwa Finansów w sprawie planów wprowadzenia ograniczeń w odliczaniu VAT od samochodów, poszerza się oferta aut z kratką. Producenci i importerzy oferują w tej chwili około 100 modeli osobowych z homologacją, umożliwiających przewożenie co najmniej czterech osób.  Pomimo niekorzystnych informacji płynących z Ministerstwa Finansów w sprawie planów wprowadzenia ograniczeń w odliczaniu VAT od samochodów, poszerza się oferta aut z kratką. Producenci i importerzy oferują w tej chwili około 100 modeli osobowych z homologacją, umożliwiających przewożenie co najmniej czterech osób.  Nawet Volkswagen, który jeszcze niedawno wstrzymywał ubieganie się o uzyskanie homologacji do czasu pojawienia się jednoznacznego komunikatu ze strony MF, wprowadził do oferty już dwa modele, a niedługo pojawią się kolejne. Podobnie postępują inni producenci, którzy w poszerzeniu swojej oferty upatrują szansy na zwiększenie sprzedaży.  – Monitorujemy ofertę samochodów z kratką od końca marca -wtedy dostępnych było zaledwie kilka modeli. Największy przyrost na naszej liście nastąpił na przełomie maja i czerwca, a kolejny spodziewany jest na jesieni.   Daje to szansę przedsiębiorcom na wybór odpowiedniego dla ich potrzeb modelu samochodu jeszcze przed wejściem w życie, zapowiedzianych przez Ministerstwo Finansów, ograniczeń w odliczaniu VAT od zakupu i leasingu samochodów osobowych z homologacją, eliminujących w zasadzie pojazdy z „kratką”.

[Top]

Opony nowej generacji

Posted on 10 kwietnia 2015 in części eksploatacja

mercedes-benz-1417073__180Dwie główne innowacje technologiczne koncernu Goodyear staną się rzeczywistością na europejskim rynku opon do samochodów ciężarowych do końca przyszłego roku. Są to „Inteligentna Opona” wyposażona w mikrochip oraz „Opona Nieprzebijalna” z wbudowanym środkiem uszczelniającym.  Dwie główne innowacje technologiczne koncernu Goodyear staną się rzeczywistością na europejskim rynku opon do samochodów ciężarowych do końca przyszłego roku. Są to „Inteligentna Opona” wyposażona w mikrochip oraz „Opona Nieprzebijalna” z wbudowanym środkiem uszczelniającym. Pierwsza z nich jest w fazie prób, druga jest już w sprzedaży na niektórych rynkach. Opona z chipem jest projektem realizowanym przez Goodyeara wspólnie z firmą Siemens VDO. Koncepcja jest prosta: w każdą oponę jest wbudowany mikrochip, który pozwala zidentyfikować dane opony oraz zmierzyć ciśnienie i temperaturę. Istnieją tu dwa obszary funkcjonalne – monitoring pokładowy oraz zarządzanie ogumieniem poza pojazdem. W samochodzie czytniki chipów umieszczone są na podwoziu i pozwalają kierowcy śledzić ciśnienie w oponach oraz temperaturę, ostrzegając o zbliżającej się awarii. Dzięki temu kierowca ma możliwość szybkiej reakcji, zmniejszając w ten sposób ryzyko wypadku lub kosztów związanych z awarią. Jako narzędzie zarządzania ogumieniem, chip przechowuje informacje dotyczące historii opony oraz unikalny kod identyfikacyjny. Na każdym etapie eksploatacji opony warsztat naprawczy może ją zidentyfikować używając ręcznych czytników. W ten sposób system zarządzania może zapisywać, kiedy opona była rowkowana, bieżnikowana czy naprawiana. W połączeniu z innymi systemami Goodyeara, takimi jak FleetOnlineSolutions, właściciel samochodu może śledzić ogumienie floty oraz optymalizować jego użycie. Wprowadzenie tego rozwiązania obejmować będzie trzy etapy.  Pierwszy, doświadczalny, jest realizowany właśnie w zaprzyjaźnionych flotach, obejmuje wbudowanie w oponę chipu identyfikującego oponę. Chip staje się integralną częścią opony i pozostaje aktywny przez cały czas jej eksploatacji, włącznie z bieżnikowaniem. Informacje przechowywane przez chip obejmują rozmiar opony, unikalny identyfikator, dane produkcji oraz własne informacje klienta, jeśli takowe są wymagane.

[Top]

Baterie w samochodach elektrycznych

Posted on 16 marca 2015 in eksploatacja samochody

electric-car-674862__180Benzyna nie jest używana w elektrycznych samochodach. Pracują one wykorzystując energię z baterii, które się w nich znajdują. 12 lub więcej baterii jest potrzebnych żeby uruchomić elektryczny samochód. Prowadzenie elektrycznego samochodu przypomina trochę prowadzenie zdalnego samochodu. Silnik pracuje na energie jak również sterowanie, czyli skręt kół jest wspomagany elektrycznie.  Ładowanie takiego samochodu może się odbywać każdej nocy a niektóre samochody mogą być podpięte do zwykłego elektrycznego gniazdka. Niektóre wymagają specjalnej elektrycznej stacji zasilania, coś w rodzaju stacji zasilania baterii wózków widłowych. Jest wiele różnych rozwiązań przechowywania energii w takich samochodach.  Baterie stosowane w tych samochodach mogą być litowe lub niklowo-kadmowe. W tej chwili trwają zaawansowane prace nad ulepszeniem baterii aby mogły pomieścić więcej energii i szybciej się ładowały. Od ostatniego wybuch popularności na elektryczne samochody zniknęły one praktycznie całkowicie z rynku. Bardzo trudno je znaleźć na giełdzie pod hasłem używane samochody. Wbrew pozorom były to dosyć szybkie samochody. Osiągały prędkość do 200 km/h i mogły przejechać od 150 do 200 mil bez konieczności ładowania.  Producenci samochodów prowadzą ciągłe badania na poprawieniem jakości ich produktów tak aby ich samochody były bardziej ekologiczne. Ponowny wzrost popularności elektrycznych samochodów coraz częściej sprawia, że ludzie współcześnie przesiadają się na samochody elektryczne. Jest to świetne rozwiązania zwłaszcza dla ludzie przemieszczających się w obrębie jednego miasta.

[Top]

Ekologiczny pojazd

Posted on 1 lutego 2015 in części samochody

scotland-1265722__180Francuzi pokazali, że nie wielkim nakładem pracy, naniesieniem kilku poprawek można stworzyć maksymalnie ekologiczny pojazd.  Auto jest oparte na modelu 207 po liftingu. Pod maska pracuje silnik HDI o pojemności 1.6 i mocy 90KM jego przeprogramowana jednostka sterująca pracą motoru znacznie poprawiła jej wydajność. Przebudowano również zawór zwrotny spalin, EGR, tak by gazy wracające do komory spalania były zimniejsze.  Auto zostało obniżone o 5mm i postawione na oponach Michelin 185/65R15 VLRR, o zmniejszonych oporach toczenia oraz zmodyfikowano 5 stopniową skrzynię biegów. Oprócz tego w aucie pojawił się system GSI, czyli wskaźnik pokazujący kierowcy, w którym momencie najkorzystniej zmienić bieg.  Peugot otrzymał również pakiet aerodynamiczny w skład którego obniżony przedni zderzak, boczne progi dodatkowo obniżające auto oraz poprawione wloty powietrza do silnika. Auto otrzymało również specjalne felgi i dwuczęściowy tylny spoiler. W porównaniu do standardowego 207, współczynnik oporu powietrza w Economique zmalał z 0,3 do 0,274.  W rezultacie, model 207 Economique może pochwalić się współczynnikiem oporu powietrza wynoszącym zaledwie 0,274 (w standardowej wersji 0,30). Peugeot twierdzi, że auto zużywa zaledwie 3,8 litra paliwa na 100 km i emituje 99 gram CO2 na kilometr.  Wszystkie te zmiany spowodowały, że auto potrzebuje jednynie 3,8l na przejechanie 100 km ( dane producenta ). Jak narazie auto moża spotkac jednynie w Wielkiej Brytani gdzie jego cena to 13 000 funtów. Koncer rozważa wprowadznie modelu do Polski jendka jego cena jest jeszcze nie znana.  Na pierwszy rzut oka 207 Economique odróżnia się od pozostałych wersji zmodyfikowana atrapą wlotu powietrza chłodnicy oraz diodami w tylnych światłach zespolonych.

[Top]

Planujesz kupić używany samochód?

Posted on 26 stycznia 2015 in eksploatacja samochody

car-920088__180Planujesz kupić używany samochód? Dowiedz się na co zwrócić uwagę przed podpisaniem umowy kupna.  Wybierasz się na giełdę z zamiarem kupna używanego samochodu? Wybór jest dzisiaj ogromny, a podjęcie decyzji nie łatwe. Oferty sprzedaży samochodów widać co krok. Przeczytaj poniższe porady, aby ustrzec się przed podpisaniem umowy kupna sprzedaży samochodu, która może wpędzić Cię w spore kłopoty.  1) Pamiętaj, aby umieścić w umowie dokładne dane obu stron transakcji. Zarówno sprzedającej i kupującej. Jeżeli któraś ze strona składa się z więcej niż jednej osoby to ich dane też muszą się znaleźć na umowie razem z podpisami. Jest to bardzo ważne dla urzędów, w których potem będziemy załatwiać dalsze formalności.  2) Dokładnie sprawdź dane osobowe osoby sprzedającej samochód. Sprawdź jego dowód osobisty i porównaj dane z innymi dokumentami takimi jak np. dowód tożsamości, dowód zakupu pojazdu, umowa kupna pojazdu, faktura, polisa itd.  3) Obejrzyj samochód z zewnątrz, zwracając szczególną uwagę na miejsca przy zamkach i szybach, starając się dostrzec drobne ślady mogące świadczyć o włamaniu. Może to oznaczać, że pojazd jest kradziony. Zwróć także uwagę czy kolor lakieru jest wszędzie jednakowy np. czy klapa silnika jest w tym samym odcieniu co reszta samochodu. Jeżeli tak nie jest to samochód prawdopodobnie miał wypadek.  4) Nigdy nie idź kupować samochodud sam. Zawsze weź do pomocy zaufaną osobę, która nie jest związana z transakcją. Pomoże ona ocenić sytuację chłodnym okiem osoby, która nie jest pod wpływem takich emocji jak Ty i która nie jest nastawiona, żeby koniecznie coś kupić.  5) Nie ufaj świetnym okazjom. Coś takiego nie istnieje. Jeżeli cena samochodu jest znacznie atrakcyjniejsza od podobnych tego typu to znaczy, że samochód jest albo kradziony albo wadliwy i najlepiej od razu o nim zapomnieć.  Mamy nadzieję, że te proste ale skuteczne porady pomogą w kupnie samochodu, który nigdy nie zawiedzie.

[Top]

Wybór używanego auta

Posted on 13 grudnia 2014 in części eksploatacja

bmw-1424215__180Artykuł porusza problem wyboru używanego samochodu rodzinnego, przy założeniu parametrów takich jak oszczędność i niezawodność.  Jeżeli planujesz kupno używanego samochodu rodzinnego zwróć uwagę jakimi samochodami najczęściej jeżdżą taksówkarze? Ich samochody muszą być trwałe, w miarę duże, a przy tym oszczędne w eksploatacji. Jednocześnie na rynku muszą być dostępne do ich samochodów części zamienne w przystępnych cenach. Porozmawiaj z osobami pracującymi jako taksówkarze w radio taxi. Jakimi założeniami kierują się ci ludzie. Jakie samochody wybierają. Czy są to najczęściej samochody produkcji japońskiej, włoskiej a może niemieckiej…? Następnie rozejrzyj się i porozmawiaj z nimi samochody jakich marek preferują oraz jakie silniki preferują (czy silniki benzynowe, diesla, a może na gaz)? Jest to ich narzędzie pracy więc jeżeli samochód jest eksploatowany w warunkach miejskich jako taksówka, jest to doskonały sprawdzian jego wytrzymałości i oszczędności.

[Top]

Historia opon samochodowych

Posted on 11 listopada 2014 in części eksploatacja samochody

motor-1386255__180Koniec połowy XIX wieku możemy uznać za umowny początek ery opon samochodowych. Wtedy to Robert William Thomson, po pierwszych próbach z wulkanizacją gumy, opatentował pierwowzór współczesnej opony. Pomimo wielu różnic w stosunku do dzisiejszych opon i archaicznej technologii samego działania jak i wytwarzania, idea opony pozostała ta sama– guma wypełniona powietrzem, otoczona kawałkiem grubszej gumy, a całość naciągnięta na obręcz, z początku drewnianą, a później stalową. Reklama w ówczesnych czasach była praktycznie nieznana i prawdopodobnie dlatego pomysłowemu wulkanizatorowi nie udało się wybić z nowatorskim pomysłem. Prawie przez pól wieku pojazdy nadal poruszały się na oponach pełnych, wykonanych w całości z gumy, by w roku 1888 pan John Boyd Dunlop, o nazwisku znanym wszystkim, również obecnym fanom motoryzacji opatentował swój pomysł na oponę pneumatyczną. Ciekawym faktem jest to, że z transportem pan Dunlop miał niewiele wspólnego, a na co dzień trudnił się weterynarią w jednym ze szkockich miast. Początkowym „targetem” opon były bicykle, na których to niski komfort jazdy najbardziej doskwierał podróżnikom, a sama zasada działania i pomysł były zbliżone do zapomnianego wynalazku Thompsona. Pierwsze opony pod względem komfortu, awaryjności, trwałości i odporności na uszkodzenia bardzo mocno ustępowały współczesnym. Sytuacja wyglądała na tyle źle, że niektórzy rezygnowali z nieudanego ich zdaniem pomysłu i wracali do pełnych opon gumowych. Sytuacje uratowała wprowadzona po sześciu latach modyfikacja, dzięki której stworzono pierwsze opony drutowe (do dziś stosowane w rowerach po niewielkich modyfikacjach). Technologia produkcji była skomplikowana i na szersza skalę udało się wprowadzić opony drutowe dopiero trzydzieści lat później. Opony drutowe eliminowały największe bolączki pierwszych opon pneumatycznych, zachowując jednocześnie ich zalety, przez co przyjęły się na rynku bardzo dobrze i zagościły na nim na dobre. Stosowano je we wszystkich pojazdach poruszających się po drogach, poza ciężarówkami, które ze względu na dużą masę, z którą opony długo nie potrafiły sobie poradzić, zaczęły być wyposażane w opony dopiero pięć lat później. Po drobnych modyfikacjach, związanych w głównej mierze z kształtem bieżnika i mieszankami gumy, opony w podobnej formie służą nam do dziś np. w rowerach. W samochodach zostały wyparte przez opony bezdętkowe.

[Top]